W okresie poprzedzającym święta Bożego Narodzenia społeczność naszej szkoły zgromadziła się, by obejrzeć wyjątkowy spektakl pt. „Tryumf miłości. Gdy Bóg rodzi się w ludzkim sercu”. Przedstawienie było okazją do zatrzymania się i refleksji nad istotą Bożego Narodzenia we współczesnym świecie. Tegoroczne jasełka przypomniały, że cud betlejemski wciąż się dzieje — nie tylko w szopce sprzed dwóch tysięcy lat, ale także w każdym ludzkim sercu, które potrafi otworzyć się na miłość. Spektakl ukazał narodziny Boga jako wydarzenie ciche, delikatne i pełne miłości, dokonujące się w codzienności, często pośród trudnych doświadczeń. Centralną postacią opowieści była Rozalina — kobieta, która nie odnalazła Boga w blasku reflektorów ani w hucznym, pozornie szczęśliwym życiu. Jego obecność odkryła dopiero w ciemności życiowych doświadczeń, w samotności, bólu i poszukiwaniu sensu. Jej historia stała się poruszającym świadectwem tego, że Bóg przychodzi do każdego z nas po cichu, z miłością, wtedy, gdy najbardziej Go potrzebujemy. Opowieść skłoniła do głębokiej refleksji i przypomniała nam, że każdy człowiek nosi w sobie swoje Betlejem — miejsce, w którym Bóg może się narodzić w ciszy, prostocie i w sercu zdolnym do kochania. Przesłanie spektaklu zostało wzmocnione przez piękną nastrojową muzykę, która doskonale oddawała klimat zadumy i wzruszenia. Na uznanie zasługują gra młodych aktorów, ich ogromne zaangażowanie oraz autentyczność przekazu, a także cudowna oprawa muzyczna oraz przepiękny taniec, które nadały przedstawieniu artystycznej głębi i wyjątkowego charakteru. Jasełka „Tryumf miłości. Gdy Bóg rodzi się w ludzkim sercu” pozostaną w naszej pamięci jako poruszające wydarzenie, przypominające, że prawdziwe Boże Narodzenie ma miejsce tam, gdzie jest miłość.
Za koncepcję i realizację spektaklu odpowiadali: p. Kinga Ryś-Baca, p. Angelika Kraj-Smęda oraz ks. Maciej Stabrawa.


























